Uwaga: Otworzyłeś tę stronę z innego adresu, niż zalecany i z tego powodu możesz doświadczyć problemów z logowaniem.

Prawidłowy adres serwisu Wyprzedź Mnie! to www.f1wm.pl (dopuszczalne jest też bez www. z przodu)
F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2012
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Europy
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Korei Południowej
GP Indii
GP Abu Zabi
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2012
Klasyfikacje generalne 2012
Statystyki z sezonu 2012

  Wszystkie sezony
2018  2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Sepang.
Petronas Malaysia Grand Prix 201225 marca
Sepang International Circuit
Długość toru: 5,543 km
Liczba okrążeń: 56
Pełny dystans: 310,408 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:32,582 - Q1, Fernando Alonso (Renault), 2005
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:34,223 - Juan Pablo Montoya (Williams), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
205,397 km/h - Giancarlo Fisichella (Renault), 2006
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po sesjach 1 i 2  [  T-  |  T+  ]
McLaren

Lewis Hamilton (P1/P1): To był dobry dzień. Udało nam się wprowadzić kilka zmian, jeśli chodzi o balans samochodu i jestem zadowolony. Nadal będziemy jednak wprowadzać zmiany, by poprawić nasze tempo na długich przejazdach, które może być lepsze. Pracowałem tak ciężko jak mogłem by znaleźć odpowiednie ustawienia na kwalifikacje i wyścig. Myślę, że bardziej zrozumieliśmy jak samochód zachowuje się z dużą ilością paliwa. W drugim treningu kilkukrotnie wyjechałem poza tor i oszczędzanie opon będzie trudne podczas wyścigu, więc dużo zależy od odpowiedniego balansu. Wyprzedzanie powinno być tu łatwiejsze niż w Melbourne, jednak start z przodu będzie najlepszą pozycją i o to będziemy jutro walczyć.

Jenson Button (P9/P3): Poranek był trochę frustrujący, mieliśmy wyciek oleju, który skrócił moją sesję, jednak nie miało to dużego znaczenia, gdyż tor był ciągle brudny. Po południu udało mi się wykonać przejazdy na obu mieszankach i wydaje mi się, że dobrze rozumiemy opony. Niezależnie od mieszanki ściganie się będzie ciężkie z powodu temperatury i wilgotności, chyba. Jeśli tor się mocno nie poprawi to zobaczymy sporo pit stopów w niedzielę. Chcemy, żeby samochód dobrze spisywał się w wyścigu, jednak celem na jutro jest pierwsze pole startowe. Jest wtedy znacznie łatwiej, więc mocno pracujemy nad osiągami na jednym okrążeniu.

(Paweł Zając)
 
Mercedes

Michael Schumacher (P4/P2): Mieliśmy dobry dzień i jestem bardzo zadowolony z pracy, jaka została wykonana od wyścigu w Australii. Umożliwiło nam to dość stałą w osiągach jazdę na długich przejazdach, co jest ważne w tych warunkach. Mówiąc to, wiemy, że w piątki każdy pracuje nad innym programem, więc pewnie nie widzieliśmy wszystkiego. Jesteśmy ostrożni, by nie podejść zbyt optymistycznie do jutrzejszych kwalifikacji.

Nico Rosberg (P3/P4): Dość przyzwoicie zaliczyliśmy jeden z naszych domowych wyścigów, więc jestem zadowolony. Nauczyliśmy się wiele na temat używania opon i czuję, że idziemy w dobrym kierunku, jednak nie wiem jak wypadamy na tle inny. Bardzo interesującym będzie zobaczyć, jak poradzimy sobie z wyścigiem.

(Paweł Zając)
 
Toro Rosso

Daniel Ricciardo (P18/P5): Jeździłem już tutaj w Formule BMW, jednak gdy przesiadasz się do Formuły 1 to wszystkie doświadczenia są na nic! Aczkolwiek mimo to, jakikolwiek przebieg na koncie jest pomocny. Symulator jednak byłby chyba bardziej użyteczny. Tor jest techniczny i myślę, że wykonaliśmy niezły krok naprzód po południu w porównaniu do poranka, który był dość problematyczny. Większość naszej pracy opierała się dzisiaj na przystosowaniu bolidu do zupełnie innej charakterystyki toru w porównaniu do Melbourne, a największą różnicą jest oczywiście temperatura.Opony pracują ciężej w takich warunkach, przez co odpowiedni balans jest kluczowy.

Jean-Eric Vergne (P16/P8): Od zeszłego roku dużo jeździłem w symulatorze po tej trasie, jednak w Milton Keynes nie włączyli ogrzewania na maksimum! Ogólnie myślę, że był to dobry dzień dla nas, po południu miałem kilka mocnych przejazdów, gdy moje tempo było dobre, a czas Daniel pokazuje, że mamy dobry bolid. Czuję się całkiem pewnie i jestem zadowolony z tego jak się wszystko układa. Oczywiście doświadczam tej temperatury i wilgotności po raz pierwszy, ale myślę, że przywyknę do tego wraz z upływającym weekendem, więc nie mam obaw o wyścig z fizycznego punktu widzenia.

(Łukasz Godula)
 
Ferrari

Fernando Alonso (P15/P6): Jak zwykle w Malezji, w piątek najważniejsze jest jak najszybsze oswojenie się z ekstremalnymi warunkami. Chodzi zwłaszcza o garaż, ponieważ gdy siedzisz w kokpicie czujesz się, jakbyś znajdował się w ogniu. Na torze jest przynajmniej trochę powietrza, ale trudno nazwać je chłodnym! Dziś rano dużo pracowaliśmy nad porównywaniem wielu konfiguracji aerodynamicznych, przypominało to trochę układanie puzzli, ponieważ staraliśmy się wybrać najlepsze połączenie. Po południu skupiliśmy się na standardowej pracy wokół ogumienia, jazdach z różnym zapasem paliwa. Szczerze mówiąc obie mieszanki, twarda i pośrednia wydają się pracować całkiem dobrze, tak jeśli chodzi o osiągi na pierwszym okrążeniu, jak i przy dłuższych przejazdach. Zebraliśmy dziś wiele pożytecznych informacji, które przydadzą nam się przez resztę weekendu. Dziś nie padało, ale dobrze wiemy, że w tym klimacie burza może nadejść dosłownie w ciągu paru minut i dlatego musimy być przygotowani na każdą ewentualność.

Felipe Massa (P13/P16): Fernando i ja realizowaliśmy dziś odmienne programy i to jest powodem takiego rozstrzału naszych rezultatów. Szczególnie po południu poszliśmy w zupełnie skrajnych kierunkach, co w moim przypadku nie zadziałało, ale przynajmniej pozwoliło mi zrozumieć kilka ważnych rzeczy związanych z zachowaniem samochodu. Teraz ja i moi inżynierowie wiemy, jaki jest właściwy kierunek, co czyni nas bardziej optymistycznymi przed czasówką i wyścigiem. To całkiem inne uczucie niż w ubiegłym tygodniu w Melbourne. Oczywiście na tę chwilę nasz samochód nie może rywalizować na najwyższym poziomie. Czy czuję jakąś specjalną presję? Nie, nie jest ona większa niż zazwyczaj. W Ferrari zawsze jest się pod presją. Najważniejsze jest zrozumienie tego, co nie poszło w Melbourne i sądzę że mamy wszystko, aby tego dokonać.

(Nataniel Piórkowski)
 
Red Bull

Mark Webber (P6/P7): Wykonaliśmy dziś cały program, a oba treningi przebiegły gładko. Oczywiście jest inaczej niż w Melbourne, więc zrozumienie opon jest tutaj ważne. Nie było opadów deszczu, co jest dobre, gdyż mieliśmy dużo pracy z oponami i ustawieniami samochodu. Jeśli chodzi o ciepło, to jest w porządku. Oczywiście jest trochę trudniej, jednak jesteśmy na to przygotowani.

Sebastian Vettel (P2/P10): Wolałbym być na wyższej pozycji dziś po południu, jednak koniec końców wykonaliśmy dość dobre przejazdy. Mimo to mamy jeszcze sporo do zrobienia. Opony dość szybko się tu zużywają, jednak jest tak samo dla wszystkich, aczkolwiek myślę, że samochód trochę się ślizga i wolałbym żeby był bardziej stabilny. Zrobiliśmy postępy, mamy potencjał, jednak musimy go wydobyć. Zobaczymy, co uda nam się zrobić jutro.

(Paweł Zając)
 
Lotus

Romain Grosjean (P5/P9): Dziś było całkiem nieźle, jednak mieliśmy kilka drobnych przerw. Rano coś nie tak było z tyłem samochodu, jednak udało się to szybko naprawić, a po południu przeciąłem jedną z opon, jednak żadne z nich nie było dużym problemem. Staramy się poradzić sobie z wysoką temperaturą i znaleźć dobre ustawienia. Tor jest fantastyczny w samochodzie F1. Ustawienia nie są jeszcze odpowiednie, jednak mamy sporo danych do przeanalizowania. Myślę, że wiemy, w którym kierunku pójść.

Kimi Raikkonen (P7/P15): To był dobry dzień, jednak wciąż musimy popracować nad ustawieniami. Sterowanie było trochę lepsze, jednak nadal wymaga pracy, Pomimo gorąca, czuję się dobrze w samochodzie, a dodatkowo wyścig będzie odbywał się później, więc nie powinno być to problemem. Mam nadzieję, że uda nam się zrobić jutro postępy, gdyż samochód jest szybszy niż mogłoby się wydawać. Popołudniowe problemy z systemem KERS były trochę frustrujące, jednak jestem pewny, że uda nam się je naprawić. Tor jest dokładnie takim, jak go zapamiętałem. Mam nadzieję na lepsze kwalifikacje niż w Melbourne i nie mogę doczekać się wyścigu.

(Paweł Zając)
 
Williams

Pastor Maldonado (P12/P11): To był dobry dzień. Zespół wykonał świetną robotę i udało nam się ukończyć program bez żadnych problemów. Samochód wygląda na stały w osiągach i naprawdę nie mogę doczekać się jutra. Dostanie się do Q3 będzie wyzwaniem, jednak będę mocno cisnął by to osiągnąć.

Bruno Senna (P--/P17): Mieliśmy więcej pracy do wykonania po południu, gdyż nie jeździłem w pierwszym treningu, jednak nasze długie przejazdy wyglądają dobrze. Musimy poprawić się jeszcze trochę jutro rano, jednak idziemy w dobrym kierunku. Tor mocno różni się od tego w Australii, to będzie długi i ciężki wyścig, jednak nie mogę się już doczekać startu.

(Paweł Zając)
 
Force India

Nico Hulkenberg (P10/P12): Nie mam zbyt wiele do powiedzenia, gdyż był to normalny piątek, podczas którego skupialiśmy się na poznaniu opon i przygotowaniu samochodu na jutro. Myślę, że dużo się dziś nauczyliśmy, a samochód jest całkowicie inny z powodu charakterystyki toru i wysokich temperatur. Ustawienia, które znaleźliśmy, są obiecujące, a długie przejazdy pozwoliły nam zebrać wiele użytecznych danych, czego nie udało nam się zrobić w Melbourne.

Paul di Resta (P8/P13): Było dziś bardzo gorąco w samochodzie, jednak wykonaliśmy większość programu i mamy wystarczająco dużo danych. Po południu mieliśmy problem z jedną z tarcz hamulcowych, więc zespół wprowadził pewne zmiany przed długim przejazdem na pośrednich oponach. Ciężko jest oceniać osiągi po piątkowych treningach, jednak spodziewam się, że środek stawki znów będzie bardzo konkurencyjny.

(Paweł Zając)
 
Sauber

Kamui Kobayashi (P14/P14): To pierwszy raz kiedy używamy tegorocznych opon w tak wysokich temperaturach, więc degradacja jest dość znaczna. Prawdopodobnie miało to wpływ na balans, ale mimo to mieliśmy z nim problemy praktycznie przez cały dzień. Musimy się poprawić w kwalifikacjach i w wyścigu, jednakże jestem pewny, że damy radę to zrobić. Szkoda, że straciłem tak dużo czasu w drugiej sesji z powodu problemy ze skrzynią biegów ale takie rzeczy się zdarzają.

Sergio Perez (P20/P18): To był ciężki dzień pod względem ustawień bolidu i poszukiwania odpowiedniego balansu. Lepiej było na długich przejazdach niż na pojedynczych kółkach. W drugiej sesji wprowadziliśmy nieco poprawek i teraz musimy się lepiej przyjrzeć danym.

(Łukasz Godula)
 
Caterham

Witalij Pietrow (P19/P19): Pracowaliśmy według standardowego planu i był to dla mnie dobry dzień. Rano poziom przyczepności był niski, jednak myślę, że jest tak samo dla większości ekip. Po południu udało nam się wprowadzić kilka poprawek. Mamy kilka obszarów na których musimy się skupić dziś w nocy, szczególnie na zwiększeniu trakcji, jednak jestem dość zadowolony z tego, jak zakończyliśmy sesje.

Heikki Kovalainen (P17/P21): Myślę, że dziś potwierdziły się nasze oczekiwania – degradacja opon będzie kluczowa w niedzielę. Rano sprawdzaliśmy różne ustawienia, jednak nie były dobre. Po południu wprowadziliśmy kilka zmian w samochodzie i od razu było lepiej. Miałem więcej przyczepności i mogłem odpowiednio dbać o opony. Mamy dobrą bazę do pracy dziś w nocy.

(Paweł Zając)
 
Marussia

Timo Glock (P21/P20): To był dla nas dobry dzień. To jeden z najtrudniejszych piątków w sezonie, a ekipa wykonała świetną robotę. Nasz program przewidywał sporo pracy, a chłopakom ciągle nie brakowało energii. Wciąż mamy kilka rzeczy do zrobienia, gdyż samochód nie jest perfekcyjny pod żadnym względem. Zrobiliśmy jednak spore postępy i musimy utrzymać ten trend jutro. Opony słabo spisują się na dystansie wyścigu, więc będzie trochę hazardu. To był dobry start weekendu i znów nie mieliśmy problemów z niezawodnością.

Charles Pic (P22/P22): To był bardzi interesujący dzień. Miałem spory program do zrealizowania, jednak zaczynamy nadrabiać. Wyniki są bardzo pozytywne i jestem zadowolony ze zmian wprowadzonych w samochodzie. Zespołowi nie jest łatwo pracować w takich warunkach, to był długi dzień dla wszystkich. Mamy sporo informacji do przeanalizowania, a jutro będziemy mieli do przetestowania nowe części z tyłu samochodu, więc nie mogę się tego doczekać.

(Paweł Zając)
 
HRT

Narain Karthikeyan (P23/P23): Rano mieliśmy problemy z niezawodnością, te same co w Melbourne ale nie tak duże, ale kłopoty pojawiły się również w systemie chłodzenia. Po południu problemy się powtórzyły w zakrętach 13 i 14 gdzie nie byłem w stanie wybrać biegu, jednak najważniejszą rzeczą jest, że zeszliśmy poniżej granicy 107% i możemy się dalej poprawiać. Zdecydowanie czuję różnicę w porównaniu do Australii, aczkolwiek potrzebujemy wiele więcej. To jeden z najtrudniejszych wyścigów w roku, więc musimy ciężko pracować, by osiągnąć dobre rezultaty.

Pedro de la Rosa (P24/P24): Dzisiejszy dzień był dla nas pozytywny, ponieważ sesje treningowe przebiegły normalnie i to samo w sobie jest dobrą wiadomością. Po raz pierwszy byliśmy w stanie wypróbować nowe systemy jak DRS. Wspomaganie kierownicy również się poprawiło od Australii, jednak pomimo tego, że jeszcze nie jest takie jakbyśmy chcieli to wykonaliśmy rozsądny krok naprzód. Ciągle mamy dużo do zrobienia ale ogólnie po południu bolid spisywał się znacznie lepiej niż rano.

(Łukasz Godula)


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
gnt3c, 23.03.2012 10:35[!]
Tłumaczenie Rosberga chyba coś nie teges.
karlosss, 23.03.2012 11:47[!]
@gnt3c
Petronas, Malezja, Mercedes - dlatego "domowy wyścig"
mfm, 23.03.2012 12:53[!]
Fajnie, że Mercedes jest w czołówce. Martwi mnie jednak coś innego. Ich dobre wyniki są zasługą pasywnego F-Ductu (za pomocą DRS), którego korzystanie w treningach i kwalifikacjach są ogólnie dostępne. W wyścigu, gdy poprzedzający Mercedesa bolid jest w odległości większej niż sekunda ten system nie działa, a co za tym idzie Mercedes jeździ o tych kilka kilometrów wolniej. Jest to zatem rozwiązanie pomocne, ale tylko w sytuacji jazdy za kimś. Gdyby Mercedes prowadził w wyścigu, to ten system na nic by się im nie przydał. Szkoda. Ale z drugiej strony, może to jest wstęp do dyskusji nad dowolnym używaniem DRS na dystansie całego wyścigu i całego toru?
kurcjusz, 23.03.2012 19:22[!]
Massa to prawdziwie luzny gosc, od dwoch sezonow nie odczuwa zadnej zwiekszonej presji :) Raikkonen przy nim wraz ze swoim lodem to zwykly pozer :D
opelastra, 23.03.2012 19:46[!]
michael schumacher super tak dalej
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca